Najbardziej lubię jak już leżę wymęczona, obolała, zatarta i opuchnięta. Wtedy największy zwyrol jakiego poznałam. Mój mąż. Zaczyna mi delikatnie lizać zmaltretowaną dupkę. Dmucha bo jest gorąca. Po czym na chama. Na siłę. Kolejne godziny bezlitośnie rucha. W zasadzie gwałci mnie za karę, że jestem starą zboczoną kurwą
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.