
Byłam tu już wcześniej. Zbiornik to była całkiem szalona przygoda.
Na co dzień jestem psią mamą dwóch psotnych maltańczyków i całkiem zwyczajną dziewczyną. Czasem przyjmuję w prezencie okazałe kwiaty doniczkowe, czasem daję się zaprosić na sernik (bez rodzynek), ale przekonać mnie do spotkania nie jest łatwo. Jeśli masz brodę… to już jakiś argument. 😉
Kilka zasad:
• Jeśli jesteś w związku — proszę, nie pisz. Nie są mi do szczęścia potrzebne cudze pretensje ani zranione uczucia.
• Spotykam się tylko wtedy, gdy pierwsza wiadomość naprawdę mnie zaciekawi. „Hej” i „co tam?” raczej nie mają szans.
• Nie udostępniam numeru telefonu, WhatsAppa, Telegrama, Instagrama ani innych kontaktów.
• Jeśli nie odpisuję, to znaczy, że rozmowa mnie nie zainteresowała. To nie praca w zdalnym biurze obsługi klienta. Jestem tu dla siebie, nie po to, żeby odpisać każdemu.
lustra, bycie obserwowaną, transmisje na żywo, kręcenie filmów, sensualność, ładną bieliznę, dotyk, nagość.
nachalności, wulgarności, braku higieny
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.