
Nigdy nie lubiłem mówić zbyt wiele o sobie, a tym bardziej pisać. Przekrój opinii na mój temat jest tak zróżnicowany, że nie ma sensu zapełnianie tego pola jakimikolwiek wskazówkami, które mogłby jakoś przybliżyć Wam moją osobę. Każda z Was będzie mogła powiedzieć coś "o mnie", dopiero po ewentualnym, bliższym poznaniu, a nie dzięki wizycie na tym profilu.
Stosując jakąś hierarchię, to przede wszystkim Kobiety. Nie rozwinę tej myśli, bo nie mam stety/niestety żadnego tzw. "typu", co chyba jest dość naturalne, przynajmniej idąc w myśl zasady, że mężczyźni patrzą na kobiety holistycznie. Skoro kobiety, no to i seks. Jeżeli o mnie chodzi to są to dwa wspaniale łączące się ze sobą słowa, jednak nie twierdze, że relacje damsko - męskie zawsze kończą się w łóżku - nie, można inaczej. Ale to temat na dyskusję, na pewno w innym miejscu... No własnie, uwielbiam rozmowy, z których coś wynika, przede wszystkim te, gdzie występuje różnica zdań, a już w szczególności wymiany poglądów z Paniami.
Motoryzacja... Mimo iż od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem motocykla i wręcz ubóstwiam eskapady na dwóch kółkach, to również cenię sobię zabawę odnoszącą się do aut i wszystkiego, co z nimi związane. Do tego książka, film (ale na to jest osobny "rozdział") no i standardowo, jak u większości facetów: sport, muzyka, alkohol.
Hipokryzji; obłudy; fałszu; sztucznego lansu; obecnie "modnej", bezmyślnej, nadmiernej tolerancji; głupoty życiowej; plotek i botwinki.
Wcześniej się rozpisałem, ale tutaj już nie chce mi się wszystkiego streszczać. Sama będziesz musiała zapełnić to pole własnymi wnioskami, gdy już uda nam się poznać.
Heh. K M W T W :)
Głównie polski rap. Za dużo by pisać, chociaż od dłuższego czasu oscyluje wokół zaledwie 4 czy 5 artystów.
Nie mówię nie, również muzyce naszych ojców - przede wszystkim: Rolling Stones, AC DC, Pink Floyd, Led Zeppelin. Polskie zespoły: Perfect, Budka, Lady Pank, IRA, Dżem.
Nie będe wypisywał tytułów, za dużo tego. Przede wszystkim lubuje się w filmach psychologicznych, akcji, thrillerach i horrorach. Filmy Hoffmana. Stare polskie komedie (Sami swoi, Bareja). Nie wyłącze też klutowego Killera czy Poranka i nie kłóci mi się to z byciem fanem twórczości Allena i Felliniego.
Nie uważam się za mola książkowego, ale to i owo się przeczytało. Wymienianie tytułów nie ma chyba większego sensu. Jestem fanem głównie dobrych kryminałów i twórczości z dużą domieszką autobiograficznych historii.
"Na tym polega problem z piciem. Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, zeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, zeby coś się działo" - Ha, więc każdy z nas ma ten problem. Różnią nas jedynie okoliczności, drodzy Państwo.
"Ludzie znają dziś cenę wszystkiego, nie znając wartości niczego."
"Przeczenie temu, co jest, równa się, tłumaczeniu tego, czego nie ma."
"Nie rozumiem idei urodzin. Świętowanie kolejnego roku wśród żywych jest takie... wymuszone."
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.