
Jesteśmy kochającym się małżeństwem z wieloletnim stażem. Profil założył on, kilka lat temu, ze względu na swoje cuckoldowe fantazje. Obecnie profil prowadzę przede wszystkim ja (ona), ale on zagląda tu równie regularnie. Co to dokładnie oznacza? Że ja odpisuję na 99% wiadomości i przede wszystkim ja zamieszczam materiały. On lubi czytać moje konwersacje z innymi zbiornikowiczami ale rzadko się wtrąca.
Na początku naszej aktywności tutaj szukaliśmy realizacji jego fantazji, które i mnie się później spodobały. Kilka razy się nawet udało. Nie udało nam się niestety nawiązać dłuższej relacji z żadną parą, na czym w sumie chyba najbardziej nam zależało.
Obecnie nasza aktywność jest przede wszystkim wirtualna. On nadal fantazjuje o cuckoldzie, ale sam do końca nie jest pewny, czy chciałby to znów realizować. Ja natomiast znajduję uciechę w konwersacji z innymi użytkownikami (bardzo mnie ciekawią ludzkie fantazje i zboczenia), zamieszczam zdjęcia a od niedawna piszę też opowiadania :).
On uwielbia kobiety. Wszystkie! Każda kobieta jest w jego oczach piękna- o ile o siebie dba ;). A poza tym: pizzę, ciepło, słońce, wodę, naturę i swój ogród.
Ona lubi flirt i być ofiarą "bajeru" ;). A oprócz tego: zacisze domu, fotel z kocem, kubkiem herbaty i książką, swoje koty, ładne rzeczy, ciekawych i niestandardowych ludzi, słowo pisane, zwiedzać, piesze wędrówki.
Jednozdaniowych albo, co gorsza, jednowyrazowch wiadomości;
Kiedy ktoś w pierwszej wiadomości wysyła nam zdjęcia. Niezależnie od tego, czy to zdjęcia z twarzą czy zdjęcia (pseudo)pornograficzne- jeżeli będziemy życzyć sobie jakichkolwiek, to sami o nie poprosimy.
Hipokryzji, megalomanii i nadmiernej "autopromocji" (doceniamy natomiast szczerość);
Ludzi, którym szkoda jest czasu na przeczytanie tego opisu;
On:
papierosów;
Zaniedbanych dłoni i stóp;
Zbyt szczupłych, ale też zbyt pulchnych pań. Choć z dwojga złego gorsze jest to pierwsze.
Ona:
Błędów ortograficznych, idiotycznych bądź obraźliwych wiadomości, kłótni, pieniaczy (w pojęciu nie tylko urzędowym ;).
On- piłka, rower, gry strategiczne, dobry film, ale przede wszystkim przebywanie w naturze (najlepiej bez ubrań);
Ona- rysunek i akwarela, jogging bądź spacer w ładnych okolicznościach przyrody, książki, czasem skrobanie wlasnych przemyśleń;
Zależna od pory roku, dnia tygodnia i naszego nastroju ;)
Chillout, klasyka, rock, czasem reggae, nie licząc disco polo, wszystko znajdzie odpowiednią chwilę :)
Ogólnie raczej wolimy obejrzeć coś nowego niż wałkować starocie, ale niektóre tytuły, jak Forrest Gump, Pulp Fiction, Cast away, Zapach kobiety, Doskonały świat, można zaliczyć do ulubionych.
Dużo tego się przeczytało.... z ulubionych chyba Eco, Puzo, Follet.
"Strzeżcie się rozczarowań, bo pozory mylą. Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy." Jaskier, "Sezon burz" Andrzej Sapkowski
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.