
Radosny i wesoły. Inteligentny i przystojny - czego chcieć więcej?
Tak, mam tu mój profil. Jednak nie szukam desperacko seksu.
Przede wszystkim lubię przygody. Nie raz krótkie, nie raz długie. Poznawać ludzi, przezywać to mile uczucie odkrywania.
Czy jest to dla mnie dobre miejsce? Mam wrażenie ze nie. Ze znacznie łatwiej jest kogoś poznać wychodząc po prostu do baru, klubu... ze znajomymi. Tak tez właśnie robię i dlatego profil mój jest taki skromy.
Pierwsze spojrzenie. Mocno szarpnięta struna ciała i umysłu. Molekuły z których składa się mój świat zaczynają drzeć... Czekaja na eksplozje. Obraz zaczyna wibrować, rozmywa się tło. Cos lapie mnie za gardło i mocno trzyma. Oddech przyspiesza, źrenice się rozszerzają. Dotyk. Delikatnie popycha minie w stronę przepaści. Lubię potrzeć w pustkę, czuć jak wciąga mnie niekończąca się otchłań. Głęboki wdech... I potem poczucie spadania, bez końca. Zawieszony w bliskości...
Jak ktoś się przechwala, co to nie on.
Jakiegokolwiek oceniania i osądzania ludzi, zachowana, poglądów... Ja mam swoje zdanie - ty masz swoje i niech tak zastanie.
Film, teatr, ksiazka i inne nudy.
Naturalnie lubię seks i wszystko co jest z nim związane. Jest motorem wielu moich zachowan i akcji. Stanowi jedna z podstaw mojej osobowości.
Seks, jednak nie jest jedyna ważną częścią mojego życia.
Słucham.
Robert Allen Zimmerman:
"Jakość współczesnych nagrań jest straszna. Nie znam nikogo, kto w ciągu ostatnich 20 lat wydałby przyzwoicie brzmiący album."
Oglądam
Czytam
"Życie jest krótkie. Życie jest nudne. Życie jest pełne bólu. Ale nagle trafia się szansa na przeżycie czegoś wyjątkowego."
I może drugi, bo lubie tego faceta:
"Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę." ;)
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.