
Jak nigdy samotny pasażer z mocno porytym mózgiem. Osobowość mocno skomplikowana i porozjeżdżana we wszystkie możliwe strony i z wieloma defektami. Chudy, naiwny, wrażliwy a jednocześnie kawał chuja. Chyba już nawet okładka styrana,
Moja obecność tutaj też nie jest przypadkowa. Dopamina działa jak narkotyk i podtrzymuje jakimś cudem moje funkcje życiowe. Na jak długo to wystarczy? Nie wiem.
Im dłużej tu jestem, tym bardziej uświadamiam sobie, jakie to wszystko jest powierzchowne, zastanawiające i smutne zarazem. I wcale nie jest pocieszający fakt, że nie tylko ja mam zrytą banię, a do takich wniosków dochodzę.
Mężem byłem beznadziejnym, ojcem pożal się boże, partnerem jak z koziej dupy trąbka. Myślałem, że kochankiem byłem niezłym, ale okazało się, że kolega z liceum daje lepsze orgazmy.
Te momenty, kiedy mi się chce cokolwiek.
Tego jak często nie potrafię znaleźć odpowiedzi.
Życie
Niewyraźna
Jak to w spektrum.
Zaskoczę Was, ale wcale nie porno
Łysek z pokładu Idy
Nie ważne jak spadasz, ważne jak lądujesz.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.