Czy ktoś z was został rozpoznany przez kogoś lub czy wy kogoś rozpoznaliście?
Owszem. Ale w sumie bardzo mnie to ucieszyło
Kogo jeśli można wiedzieć?
Ja rozpoznałem dobrych znajomych, twarze mieli zasłonięte ale poznałem wystrój domu 🙂 do tej pory nie wiedzą że ich tutaj znalazłem 🙂
I tak jest normalne podejście. Dyskrecja!
Tak zostałem rozpoznany przez moje znajome i sąsiadki.
z tymi których poznałem - owszem rozpoznaje ich 😋 ale tak, że tak powiem "po sąsiedzku" to paru facetów
I jedno i drugie, wszystko jest dobrze jesli zostawiamy ta wiedzę dla siebie. No albo oczywiście mozna z tymi co sie rozpoznalo oczywiście pogadac. U nas śmiesznie wyszlo kiedy dobrych znajomych rozpoznalismy, oni nas a w zyciu byśmy się wzajemnie nie podejrzewali ze ktos tutaj jest 😜
I dogadaliście się z nimi
Co się dzieje na zbiorniku powinno zostać na zbiorniku 😉😉
Mi udało się rozpoznać znajomych.
Mnie zupełnie obcy facet na zbiorniku zagadał, że widział mnie pod sklepem. I dokładnie opisał wszystko. Ale spoko gość
mozliwe ze ten sam opisal mnie podzielisz sie nickiem?
Ciekawe po czym rozpoznał?
Pewnie, fryzura i łańcuszek noszony na szyi. Trzeba uważać na udostępniane znaki szczególne.
Nasze auto 4x4 że zdjęć z żoną 🫣😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂
Bo to auto często widzę i ja ;) pozdro
Też miałem podobny: Pajero II Long.
My nie mieliśmy tyle szczęścia... kolega z pracy rozpoznał żonę, jak został odrzucony zaczęło sie piekło.... powiadomił rodzinę, spędzał noce pod domem, wypisywał z fałszywych profili, zaglądał w nocy do sypialni, transmisję live na Fb w nocy z naszego podwórka, i jeszcze cos by sie znalazło.... finalnie dachował 500 m od domu uciekając przed policja, pijany. A po tym wszystkim ... zadzwonił z oddziału psychiatrycznego czy za niego poreczymy... sprawy sądowe trwają do dzis.... ale jestesmy tu znowu tylko bardziej ostrozni.... i z drugiej strony teraz juz nam jedno :p
Naj gorsi są ludzie którzy nie potrafią zrozumieć stop i wysłaja zdjęcia fiuta my już mamy 22 zablokowanych ręce opadają
@My_wy_69 Szok. Niestety, ale niektórzy mają nasrane w głowach. :-(
No i ja tego też się obawiam nie wiadomo na kogo się trafi
Przykre są takie sytuacje. Uważam, że bez względu na wszystko dyskrecja powinna być zachowana i być podstawą wszelkich znajomości z klubu, imprez czy ze zbiornika.
Też się boję najbardziej rozpoznania, ten fakt czasami psuje tu zabawę, bo już wiele osób próbowało mnie namierzyć.. Tylko po co.. :( to co dzieje się na zbiorniku to powinno zostać na zb
straszą Ci co wiedzą że ktoś się tu ukrywa :) mi na początku się tak zdarzało i rzeczywisćie jakas babka ze zb rozpoznała mnie i się postarała, znalazła wszystkie miejsca wlacznie ze stronami partnerskimi gdzie nadaje i pelna liste wysłała mojej mamie :) ale w sumie zrobiła mi przysługę bo po tym już nie musiałam się ukrywać :) temat z rodzicami przegadany, mam szczęście mieć normalnych starszych.
Znajomy z którym pracowałem ma konto z żoną. Ja go rozpinałem, on mnie nie.
My rozpoznaliśmy mojego kolegę z klasy zawodowej pisał komplementy do żony 😂
Ja znalazłam brata męża mam nadzieję że on nie widział naszego profilu
Pewnie, że tak. Tyle, że jak sie nie ma 15 lat i jest sie tu tak samo jak rozpoznani, to nie robi się z tego wielkiego halo. Ot każdy ma swoje życie, swoje fantazje i je realizuje.
Dużo osób się udało rozpoznać, ale nikt o tym nie wie 😊
Ja rozpoznałem kuzynkę żony. Zawsze mi się podobała, a teraz mogę obserwować jej profil. Rozmawiałem z nią na ten temat. To dodatkowo nakręciło temat.
Bardzo zdrowe podejście
Spotkałem znajomą. Fajny był potem sex. I sąsiadów. Ale nie odpisali jeszcze
Ja znalazłem i podglądam poczynania mojej znajomej a dokładnie jest to chrzestna matka dziecka mojej siostry a ja jestem chrzestnym ojcem. Wiedziałem ze to lubi ale nie ze jest az tak cieta przez innych facetow. Ja mam super relacje z dobra znajoma uprawiamy dobry sex ale właśnie dlatego nigdy tutaj bym tego nie wstawił ona ma swoją rodzine u mnie ta sama sytylacja jak by nas ktoś zczaił to była by gruba afera. A my lubimy sie dobrze zabawić ona lubi ostry sex ja jej to daje i niech tak zostanie. Pozdrowienia dla wszystkich dobrze bawiacych sie ludzi a jedna zmuszonych to ukrywać.
Oszukujecie swoje rodziny dzieci i uważasz ,że to jest w porządku?Obłudne to na maksa.Zwukłe chamstwo i nie ma czym tu się chwalić.
Jest takie powiedzenie znane z dawnych lat, kum i kuma to chrzestni rodzice: Co to za rodzina, jak kum kumy nie wy**ma.
Kiedyś zacząłem pisać z parą a oni poprosili abym przesłał im swe zdjęcie i zostałem rozpoznany ale nie powiedzieli kim są i mnie zablokowali i do tej pory nie wiem z kim pisalem
Najgorsza sytuacja której chyba każdy tu się obawia 🫣😜
Ja poznałem kuzynkę, spotkanie, już jej dom był jak deja vu, w trakcie spotkania od słowa do słowa i okazało się że jesteśmy bliską rodziną :)
Miałem taką sytuację .. pisaliśmy wymiana fotek i konsternacja , jedno miasto - często się mijaliśmy ;)ale finalnie miła relacja ;)
No u mnie to oni wiedzieli kim byłem bo mi napisali ale niestety zaraz mnie zablokowali i pewnie też się mijamy ale nie wiem kto to jest
Kiedyś rozpoznałem parę która była w tym samym hotelu co ja. Była dyskoteka w klubie tańczyłem obok nich. Ona się uśmiechałam on poszedł zostawiając ja. Podeszła do mnie i Zatańczyła ze mną. Od słowa do słowa powiedziałem że ładni są. I ciekawe zdjęcia mają. A oni a jakie zdjęcia. Więc mówię te z zb. A oni a skąd wiesz .
No ale skąd Pan wiedział?.Rozpoznani.😵😵😵
Prosta sprawa lokalizacja. Mała miejscowość. Wyskoczyła mi para. Jedna para. Zdradził ich tatuaż w specyficznym miejscu. A reszta to już na przypał. Wiem że jesteście i tyle.
Tak ale się z tym nie wychyliłem , para z okolicy i mam wrażenie że Pani z tej pary też się zorientowała że ja to ja , ale też się nie wychyla 😊
Żona nie dba o nasze relacje w łóżku wogole więc tu jestem, byłem też pod innym kontem, ale... Jedna"pani" rozpoznała mnie, napisała wiadomość "czesc ..... Czy Twoja żona wie że tu jesteś?" I się zaczęło.... Wiadomości po 18.00 SMS tylko po to żeby żona wiedziała... Dziwnej treści. Koniec końców ustaliłem kto to, przenosiłem do rozsądku i narazie cisza. Proszę nie oceniać mojej moralności, życie zmusiło mnie do zbiórka 🫣
Mi się też udało ale ta para nie wie i czasami ich podglądam :) to jest każdego osobista sprawa czy chcę tu być i nie ma co zgrywać "strażnika moralności" ;)
Ja rozpoznałem 3 osoby/profile. Rozpoznałem, z ciekawości odwiedzam co jakiś czas podejrzeć i tyle. Zostawiam to dla siebie, kazdy ma swoje życie.
Kiedyś na starówce około 2 w nocy wracając z klubu z siostrą zaczepia nas dwóch kolesi, a jeden do mnie "ja Cie kojarzę -masz zdjęcia w niebieskiej sukience na profilu.... Mam ale tylko tu, mrugnął okiem ,siostra się nie zorientowała o co chodziło 😅🙃
Rozpoznałem dwie koleżanki z partnerami, z jedną rozmawiam na ten temat oficjalnie, drugiej nie zaczepiam by jej nie demaskować i zachowuje dla siebie ich tajemnicę :)
Trzeba szanować czująś prywatność
Dokładnie tak zrobiłem, a z drugą rozmawiałem, ponieważ rozmawiamy bez tabu od zawsze :)
Mnie rozpoznała kobieta ze wspołpracującej firmy, nie znałem jej wcześniej.
Moją żonę rozpoznał kolega, ale zero zdziwienia bo ją ruchał więc zna z każdej strony. Wyparłem się początkowo, ale potem stwierdziłem, że nie było sensu. Na pewno to czytasz Wojtuś :)
mnie kolega z budowy 🤣
I jak zareagował ?
Fajne jest kogoś rozpoznać i jak ktoś o tym wie ale nie chwalić się całemu światu. Bo za zwyczaj to działa tak że ktoś się cieszy i ma jeszcze większy smak na różnego rodzaje charce
Ja rozpoznałem kolegę z dawnej pracy. Ma tu profil z żoną i robią prawdziwą furorę. Oczywiście zachowałem to dla siebie. Jednak został również rozpoznany przez naszych wspólnych kolegów i ci już nie byli dyskretni rozpowiedzieli to komu się dało.
W sumie ciekawy temat ;) Kiedyś, dawno temu, gdy byłem jeszcze studentem i świeżym użytkownikiem zbiornika, mieszkałem w wynajmowanym mieszkaniu. Drugi pokój był zajęty przez starszego o jakieś 5 lat lokatora, który już jakiś czas tam mieszkał wcześniej. Tak się składało, że po roku przeniosłem się do jego pokoju i zacząłem korzystać z benefitów drugiego pokoju - super tarasu ;)
Miał on dziewczynę/narzeczoną, nie pamiętam ich oficjalnego statusu. Jakoś nasze stosunki były raczej neutralne, właściwie to nocował w pokoju raz na tydzień. W pewnym momencie ta jego narzeczona (która czasem korzystała z tego pokoju pod jego nieobecność z racji dogodnego dojazdu do pracy) zaczęła prosić mnie o "dziwne" przysługi. A to majtki zostawiła w łazience i chciała, żebym je sprzątnął, a to pożyczała sobie np moją bluzę pod moją nieobecność i chodziła po mieszkaniu tylko w niej i majtkach, kilka razy "zapomniała" do kąpieli ręcznika i podawałem jej do łazienki. Właściwie miałem wtedy inne rzeczy na głowie ( ;) ) i jakoś nie skojarzyłem faktów.
Aż pewnego zimowego dnia, chciała mi "podziękować" za te przysługi i przyniosła dwie butelki wina ;) Weszło jeszcze trochę więcej alkoholu i oboje będąc mocno wstawionymi, zaczęła robić aluzje do "fajnych fotek", które wrzuciłem ;) Na początku totalnie nie wiedziałem, o co chodzi, ale zaczęła coraz dosadniej wyjaśniać, aż w końcu ośmielony działaniem % powiedziałem, żeby pokazała o jakie fotki chodzi, chociaż już dość dobrze wiedziałem o czym mowa ;)
Finalnie zaczęliśmy się całować, dotykać, włożyła swoją rękę pod spodenki i zaczęła mi robić dobrze, sam też zacząłem ją macać :) Gdy byłem już z opuszczonymi bokserkami i kutasem w jej ustach, a ona naga od szyi do pasa, usłyszeliśmy zamek w drzwiach i w pośpiechu oboje wskoczyliśmy do swoich łóżek. Wrócił jej chłopak, prawie nas nakrył, na szczęście sam był po imprezie firmowej i też trzeźwy nie wrócił, od razu się położył i zasnął.
Okazało się, że poznała mnie po zdjęciach z tego pokoju, które wrzuciłem na zb :P sama była użytkowniczką tego portalu, ale jak twierdziła - bierną :P jak twierdziła, z jej chłopakiem nie było szans na wyznanie o jej fantazjach. W każdym razie, od tego momentu zaczęły się te nietypowe przysługi :P
Chwilę po tym dowiedziałem się, że będą brać ślub, więc odpuściłem temat (zresztą jak wspominałem - miałem wtedy inne tematy na głowie). Jednak dwa razy była jeszcze sytuacja, gdy spała w tym pokoju, przyodziana w luksusową bieliznę erotyczną (moim zdaniem), trochę to była prowokacja. Wspominam o tych dwóch razach, bo takich przypadków było więcej, ale te dwa razy nie wytrzymałem i w nocy zrobiłem sobie dobrze nad jej pięknie wyeksponowanym przez boskie, koronkowe stringi tyłkiem. Trochę fantazja poniosła i nawet coś tam dotknąłem :P Ale wszystko poszło w rękę, żadnych namacalnych śladów nie zostawiłem.
Kilka miesięcy później wyprowadziłem się z tego mieszkania, kontakt się urwał. Najlepsza część historii to fakt, że kilka dni przed ich ślubem jej profil na zb, do tej pory z jedną fotką - ożył. Wrzuciła sporo rozbieranych zdjęć i kilka filmików z tego pokoju, między innymi jak robi sobie dobrze. Jestem na 99% przekonany, że wtedy sam spałem na łóżku obok ;)
Tydzień później usunęła profil, teraz czasem składam jej życzenia urodzinowe. Do dzisiaj mnie frapuje aura tej znajomości :D dziewczyna i bez tego mi się podobała pod względem urody i charakteru ;)
Jaki problem zagadać ?
Rozpoznałem koleżankę z pracy. Starsza była więc nie zagadałem. Miałem wtedy koło 30lat. Ostatnio rozpoznałem parę, gdzie Panią kojarzę ze szkoły...
Nas rozpoznał sąsiad z osiedla.
I jak to się skończyło?
Jak wam to oznajmił?? Poznaliście się osobiście??
Uważam, że poznanie kogoś z osiedla to świetna sytuacja. Idealne warunki żeby na chwilę wyskoczyć "na kawę " albo pożyczyć trochę cukru 😊 Marzenie...
Hehe... Jak mnie rozpoznał ktoś znajomy mojej żony to zakończyliśmy nasz związek po 27 latach pożycia 🤣🤣🤣. Było ku temu wiele powodów, pierwszy to konto na zbiorniku bez wiedzy partnera to zdrada ( takie jest przekonanie byłej żony) a po drugie taki obciach przed resztą świata że gorszego być nie może. Pomijając podejście żony to hipokryzja donosiciela przekroczyła wszelkie granice. Howg, amen, tyle w temacie.
Często nawet ludzie nie zdają sobie sprawy, jak to działa. Wołam @Foksiki bo tutaj było bardzo prosto 🤷♂️
dla tego jestem niebieski. Nie chciałbym być rozpoznany ale za to cena jest ...
Żona nie chcę być rozooznana, ja mam na to wyje......e
Do czasu, aż wam opieka nie zapuka do drzwi albo żona dostanie wypowiedzenie z pracy. Zdarzały się tutaj takie przypadki.
Rozpoznana :) zaczepiana najczęściej w saunie lub na chodniku ktoś mówi cześć a ja się zastanawiam kto to był :) potem wiadomość tu: To ja :D
No trudno było by Cię nie rozpoznać 🤷♀️Zapewne się ślinili na Twój widok ? 🤣
Mnie rozpoznano… wiele kont, wypisywanie i na portalu, i na FB. Jeden groził, po postraszeniu policja tylko wypisuje co jakiś czas … ja się tylko zastanawiam jak bardzo facet musi mieć nierówno pod kopułą, że mnie rozpoznał po tak fragmentarycznych zdjęciach. Rada dla innych jak laska pali głupa, to znaczy, że nie jest zainteresowana zamykasz się i idziesz dalej.
Ja rozpoznałam swojego faceta z którym się spotykałam miesiąc wcześniej. Nawet mi się na kamerce pokazał ! Ale nie to było najgorsze. Po miesiącu dowiedziałam się że się żeni. A spotykał
się ze mną i słowa nie wspomniał o drugim życiu. To było dawno , pewnie nadal gdzieś „grasuje” choć tamto konto zamknął. Lubi takie zabawy. Nie sądzę aby to zmienił.
Rozpoznałem kolegę z pracy. Potem swoją ówczesną dziewczynę, na zdjęciach z poprzednim facetem z którym swingowała (wiedziałem o tym). Rozpoznałem też koleżankę z pracy. Mnie pewnie też sporo osób poznało. W zasadzie to dość proste. Ludziom wydaje się, że jak zapikselują twarz to już są anonimowi. Gówno prawda. Jak się kogoś zna, to jest to oczywiste kim jest ta osoba. Chociażby postura, dłonie, włosy, kształt.
W końcu dość dokładnie poznajemy ciało partnerów 😉
Mnie rozpoznała znajoma para. Wprost powiedzieli, że nie podejrzewali mnie o robienie niegrzecznych masaży. O grzecznych wiedzieli i korzystali.
Teraz z tych pierwszych też korzystają ?
Zdarza się
Super 😊👍
Cytując klasyka - "niech się wstydzi ten kto widzi" :)
ha, dokładnie tak :) moje motto życiowe hhehe
Ja się czasami zastanawiam czy ktoś rozpoznał. Jak rozpoznałem dwie osoby
Ja chyba ciocię żony rozpoznałem, polajkowalem materialy ale nie zagaduje nie chce żeby rodzina sie dowiedziała a boję sie jak zareaguje.
Fajna Ciocia ? 😅
Bardzo fajna. Miło bylo spotkac ją u teściów ale nie bylo żadnych znaków by ona tez nas poznała
Głupi nie zauważy a mądry nic nie powie 🤭
Znajomi rozpoznali mnie z żoną, w niegrzecznym miejscu. Napisali przez zbiornik, by się upewnić. Wyszło spotkanie po latach 😅. Ale pozytywnie wszystko
Poznałem koleżanke pracującą jako nauczycielka. Pracowaliśmy wspólnie..
Koleżankę z pracy. Ale nic jej nie powiedziałem ;-) Niech nie wie że ja wiem 😁 Konto niestety usunęła...
No i co z tego... Dorośli rozsądni ludzie zachowują takie informacje dla siebie
Zdecydowanie :) Szacunek i kultura na pierwszym miejscu.
Bardzo dobrze podsumowane
Co się stało?
Problem w tym że wariatów nie brakuje , zwłaszcza tutaj
Z poprzednią partnerka spotkałem się ze swoim znajomym ... Nikt nic nie orzeczuwał i była kupa śmiechu i fajny sex
Dokładnie tak też bym chciał być anonimowy i żeby nikt nie rozgadywal że jestem na zbiorniku
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.