Poznałem koleżankę ze szkoły średniej, ma tu konto ze swoim mężem, nadawali na kamerce z okrytymi twarzami więc słabo się tu ukrywali :P. Obserwuje ich konto, ale nie piszę do nich.
Rozpoznałem koleżankę z klasy na poprzednim koncie : ) Nie spodziewałbym się że założy tutaj konto.
Zostałem rozpoznany podczas Pracy przy dostarczaniu paczki.
Ale to był bardzo przyjemny adres :) pozdrawiam Panią jeśli jest jeszcze na portalu
Moi kochani, bądźmy wyrozumiali, nie wredni.. Ja zawsze mówie, że chce być dla innych taki, jacy ludzie dla mnie. ❤️ ps. Nauczielki wam nie dam ❤️
Rozpoznałem kolege z młodości z żoną, mieszkamy w małej miejscowości i był nieostrożny przy wrzucaniu zdjeć, napisałem mu anonimowo by po usuwał znaki szczególne bo ktoś ich rozpozna. I chyba tak sie stało bo o ile jedne usunął to dodał nowe a po czasie skasował konto.
Rozpoznałem parę znajomych którzy sie dobrze tu bawią ale zostawiłem to dla siebie nawet mam ich w swoich znajomych jak miałem fotki to lajkowali ale nie poznali mnie
Miałem dwa przypadki. Kiedy był stary zbiornik to koleżankę poznalem ponieważ ma ona charakterystyczne znamię o którym wiedzą tylko co co widzieli ja nago a akurat należałem do tego grona bo byliśmy razem na wakacjach. A drugi jak przeglądając filmiki na jednym zobaczyłem swoja była narzeczona z jej obecnym mężem (wtedy dopiero zaczęli sie spotykac) jak zagadałem to skasowali profil.
Hmmm, ja zostałam rozpoznana przez dwch kolegów z "grzecznego" życia. Jeden kilka razy dziennie wchodził na mój profil i oglądał wszystkie fotki dziwnie się z tym czułam, drugi rzucił ze dwa razy jakieś niewybredne uwagi. Tamto konto usunęłam, a na nowym osoby te od razu zablokowałam. O innych przypadkach nie wiem :) Ogólnie uważam, że to co na ZB zostaje na ZB. A ewentualne szantaże, że się ujawni czyjąś tożsamość mogą działać w dwie strony.
Przede wszystkim pojebani są ludzie którzy myślą w ogóle o jakiś szantażach 😠 przecież to normalne że jak ktoś ma tu konto to nie chce się z tym afiszować , przez takich debili później jest brak zaufania na tym portalu , a przecież mogło by być tak pięknie …..
Raz na plaży w Bronisławowie widziałem kolegę z pracy (duża firma - nie wiem, czy mnie rozpoznał), a później trafiłem na jego profil na ZB (jako para). Wymieniliśmy kilka zdań na priv w innym temacie, ale nie przyznałem się, że razem pracowaliśmy.
Mnie rozpoznają koledzy z firm w których pracowalam. Czasem jakiś kiero na parkingu ;)
Weszlam bo mialam kogos zobaczyć i zobaczyłam kogos kogo znam mojej.plci i starsza o 20 lat.
i kto to był ?
Mama😊
Rozpoznałem swojego kolegę. Jest tutaj razem ze swoją żoną.....😜🤪🥴😉
Popisaliśmy na zbiorniku trochę ale nie przyznałem się że znam ich i że mam ochotę na jego żonę....😜🤪🥴😉
Kiedyś w ikei spotkałem panią ze zbiornika. Poznałem ją po głosie, który usłyszałem za plecami, a który znałem z jej live'ów 😊
Nigdy niestety na nikogo nie trafiłem, a bardzo bym chciał. Ja lepiej, żebym nie został rozpoznany ;)
We Wroclawiu, kiedyś w sumie niedawno, spotkałem mozna by rzec legendę tamtejszego swiata Kink, PanPafnucy, bo tak się on nazywał. Legenda, koniguracje KKKKM z jego udziałem, temperament, wielki czlonek (25cm) To jest kawał histori swiata Swungu we Wro. Coś wspanialego! Szkoda, że go tutaj nie ma 🤷♂️
Ja zostałem rozpoznany przez koleżankę z podstawówki ale było przyjemnie
Chociaż miałeś przyjemność a zdziwienie koleżanki było?
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.