
Podobno mam spojrzenie, przy którym kobiety miękną… a ja po prostu wiem, kiedy nacisnąć spust migawki.
Jestem fotografem, który pracuje z parami i kobietami — bo chemia, napięcie i pewność siebie wyglądają najlepiej w naturalnym świetle.
Lubię, gdy ktoś czuje się przy mnie swobodnie. Gdy rozmowa płynie, uśmiech pojawia się sam, a ciało zapomina, że „jest pozowane”. Aparat? To tylko dodatek. Najpierw jest klimat. Potem spojrzenia. Reszta dzieje się sama.
Mam słabość do kobiet, które lubią być sobą — delikatne albo drapieżne, czasem jedno i drugie naraz.
Do par, które wiedzą, że bliskość to coś więcej niż bycie obok.
Poza zdjęciami: spontaniczność, nocne spacery, dobre wino i rozmowy, które kończą się za późno.
Jeśli lubisz subtelny flirt, ciepły głos i mężczyznę, który widzi więcej niż tylko to, co na powierzchni…i uwiecznia to w kadrze...
Może warto się poznać. Choćby na jeden kadr.
Dużo...nawet za dużo...ale między innymi:
Białe wino, dobrze zjeść, zabawę w dobrym towarzystwie...
Kłamstwa, obłudy i kombinatorstwa
Wędrówki po górach, motoryzacja, fotografia
Bieganie, pływanie i oczywiście ta najprzyjemniejsza - czyli seks...seks...seks...
Kto chce, znajdzie sposób, kto nie chce znajdzie powód...
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.