Hejo, czy jest tu ktoś kto preferuje czasem skoki na bok
w dyskrecji by posmakować inności? :) Piszcie swoje stanowiska
Oczywiście! Tak najlepiej
No pewnie. Jak Dobra okazja albo z głową. Zadada, gdzie się mieszka i pracuje się kutasem nie wojuje, musi być zachowana.
Zakazany owoc lepiej smakuje
Kiedyś mężczyźni za dane słowo umierali. Dzisiaj chwasty łamią przysięgę daną kobiecie przy świadkach, a i często przed Bogiem, żeby posmakować. Gdy w Ameryce rodziła się włoska mafia panowała zasada, że do rodziny nie bierze się takich co zdradzają kobietę. Panowało przekonanie, że to zwykła szmata, która bycie zdrajcą ma we krwi. Coś w tym jest, bo istnieją do dzisiaj.
Nie sztuką jest zdradzić jak się ma okazję, to rzecz słabych jednostek. Sztuką jest mieć okazje i nie zdradzać ;) świadczy o wartości na rynku i wewnętrznych zasadach.
A jak żona zdradza męża to też jest szmatą?
@Hehehshsha oczywiście że tak. Piętnowanie zdradzających nie powinno mieć różnicowania płciowego. Jeśli w związku jest źle lub ma się uczucie że jest się zaniedbywanym i wszelkie próby naprawienia nie działały to trzeba rozejść się jak dorośli ludzie, a nie skoki w bok.
Uważam, że " skok w bok w związku" to jest zwykłe frajerstwo. Albo jestem z jedną albo z drugą a jeżeli ktoś uważa inaczej to nie jest godny zaufania w każdej dziedzinie życia. Zdrada to świadome złamanie lojalności, zasad lub obietnicy złożonej partnerowi, grupie osób czy określonym wartościom.
dla mnie istnym frajerstwem jest byc w zwiazku i do loza zapraszac innego fiuta do dymania partnerki . i wy to nazywacie miłością to jest kurestwo ja bym tak nie mógł. Dobrze że nie jestem wami
@MokoLoco robią to co uważają za słuszne i oboje się świadomie na to zgadzają. Szanują swoje potrzeby i pragnienia.
Zakazany owoc lepiej smakuje
To temat o zdradach, a nie zakładaniu damskiej bielizny przez starszych panów
A czy to właściwie nie jest zaprzeczenie idei swingowania?
Długi związek zabija uczucie, zmysłowość. Skok w bok dodaje adrenaliny pikanterii.
Nie sztuką jest dopuścić się zdrady, sztuką jest stworzyć związek w którym nikt o tym nie musi myśleć, a ewentualne skoki w bok robić wspólnie. Ogólnie potępiamy zdradę i dokładamy wszelkich starań by z takimi osobami sie nie spotkać
Jeśli Partnerka jest aktywna erotycznie seksualnie tak jak była na początku związku to skok w bok nie jest potrzebny lecz jesli z czasem jest masz sobie włóż lub tekst jak ci sie nie podoba to sobie zmien lub tłumaczenie ja mogę żyć i bez seksu . To nieszczęście przychodzi samo.
Nie ma wytłumaczenia dla zdrady, związek budujecie wspólnie.
Jest adrenalina
jeśli pomiędzy mężczyzną a kobieta jest wielka różnica libido a choćby sporadyczny seks 2x2 nie wchodzi w grę. Nie da się całe życie żyć tylko marzeniami.
Jesteśmy tylko Ludźmi 😄 A oprócz cywilizacji jesteśmy jak zwierzęta. Pozdrawiam serdecznie 💪
Skok w bok w związku to fizjologia. To naturalny system obronny mężczyzny, który dywersyfikuje swoje sywidenda w różnych miejscach przeznaczonych do inwestycji.
Skok w bok w związku, to fizjologia. To naturalny system obronny mężczyzny, który dywersyfikuje swoje dywidenda w różnych miejscach przeznaczonych do inwestycji. Taki paradoks. 😉
Zgodze sie i nie mo co ukrywac , a u kobiet jak to dziala ?
Czasem skok w bok może się przerodzić w świetną zabawę wręcz styl życia czyli cuckold. Bardzo kuszące
Skok w bok w związku, to fizjologia. To nie jest Paradoks.
Ja zdradziłam swojego partnera z teściem :/
Opowiedz o tym
Nic dziwnego że teściu mdl ochotę na Ciebie 😍
To temat podwójnej moralności , sponsoring jest akceptowalny a przygoda nie. Każdy jest dorosły i czegoś szuka jedni czytają książki a inni jeżdżą na motorze więc wszystko z głową jest dla ludzi 🤔
Skok w bok ma to do siebie, że nigdy nie będzie wykonany w przód lub w tył. Lecz paradoksalnie podczas skoku w bok wykonywane są ruchy właśnie w przód i w tył, wielokrotnie.
Czy lubicie skoczyć na boczek
Ja dzisiaj skoczyłem ale po …. do sklepu
Nic drewnianego Ci nie stanęło na drodze? 😅
Kiedyś przez pół roku miałem romans z mężatką, czego ona nie robiła 😉
Kto opowie o skokach w bok?
W skokach w bok najważniejsze jest by nie polecieć w dal. Paradoksalne stanowisko.
I żeby lądowanie było miękkie i z telemarkiem
Jeśli skok w bok, to tylko z Marecką.
Moja skakała
Każdy jest święty gdy mówi o grzechach kogoś innego.
Będąc w długim związku to się zdarza. Każdy może zaprzeczać, a większość będzie to robić. I jasne zaraz ktoś krzyknie: ja nie albo my nie. Okey. Macie prawo. Fajnie, że Wy nie. Jednak kiedy w związku coś się wypala. Tracisz wszystko co miałeś. Masz rodzinę ale ciągle chcesz czuć. I nie mówię o górnolotnych uczuciach ale po prostu czuć. Że kogoś pociagasz, że masz określoną wartość. Namiętność... Pożądanie... Przecież 90 % będąc szczęśliwym w związku nie zdradzi. A jednak umówmy się większość jednak zdradza. Z obu stron. Nie ma co dywagować i udawać. Jak bylibyśmy wolni to bylibyśmy na innych portalach, a nie tutaj.
Na Zbiorniku każdy (prawie) skacze. 😉 I to z kwiatka na kwiatek.
Hej. To ja chyba mam pecha. Raz tylko szczeże nie zostałem wystawiony. Większości to miękie buły.
Po to tu jesteśmy
Dzisiaj skoczyłem, ale na plecy żony.
Hehe ja byłem w delegacji a mój były puszczał się w tedy za każdym razem, bo jak kiedys powiedział nie jesteśmy razem w tedy hahaha
Trzeba urozmaicać sobie życie 😉
Dokładnie zgadzam się 😀 ja bym np spróbował czegoś nowego brakuje mi zabawy w łóżku a nie tylko chwila na bok i do spania 😀 lubię jak coś innego się dzieje 😀 spróbowałbym
Normalne że wszyscy,którzy mają pewność 100% że nie zostaną przyłapani skorzystają. Nie ma tu podziału na płeć .
Tutaj każdy skacze na prawo i na lewo. I to z kwiatka na kwiatek.
U nas jej skok w bok popchnął nas do intensywniejszego życia sexualnego.
Zdarzyło mi się. Nie żałuję, w końcu to tylko seks ;) co nie znaczy że jestem jakoś mega dumny z tego, po prostu było fajnie i tyle :p
Nie uznajemy takich akcji.
Nie robimy raczej tego ale jak się zdarzy to raportujemy
Współczujemy tym, którzy muszą skakać w bok 😉 My nie musimy. Jak któreś z nas ma ochotę na spotkanie z kimś innym, to po prostu się spotyka. Bez zdrady, bez ściemy i bez udawania, że problemu nie ma. Bo może problemem nie jest „skok w bok”, tylko brak szczerości w związku?
I to jest normalne, zdrowe podejście oparte na wzajemnym szacunku.
Prawdziwy skok w bok jest dla nas nie do pomyślenia. Bardzo mnie kręci za to kontrolowany skok w bok. Niestety, ale w tym gąszczu wyhodowanych na pornuchach facetów, znaleźć do tego atrakcyjnego, kulturalnego mezczyzne, który jest w stanie stworzyć luźna atmosferę i dać poczucie bezpieczeństwa to rzecz praktycznie niemożliwa. Szkoda
Wyginęli jak dinozaury😉 A tak całkiem serio, ilu jest tych prawdziwych „ singli” ? Większość ma swoje rodziny. Ci atrakcyjni również mają swoje wymagania co do atrakcyjności drugiej strony. Co dla jednych wydaje się atrakcyjne, to dla innych wcale takie nie musi być. Nam udało się kilku fajnych panów poznać, zdecydowanie stawiamy na inteligencję i sposób porozumiewania się. Tematu pań nawet nie poruszamy, bo to dopiero temat rzeka…
Prawdziwych, fajnych singli tutaj jest bardzo niewielu. Fajny ogarnięty facet byłby singlem z wyboru, a to rzadkość. My przez wiele lat poznaliśmy takich ekstra dwóch
Powiem tak 90% osób tutaj jest w związku
Pytanie jeżeli są w związku to po co tutaj są
Moja odp .
Każdy z nas ma jakieś fantazje erotyczne jednego kręci jak kobieta się zabawia z sama z sobą i wyobraża myśli sobie żeby jego partnerka z niespodziewanie wysłała mu jakiś filmik który nagrywała kilka sek wcześniej jak się bawi sama z sobą i chce wciągnąć w tą zabawę swojego partnera
I napewno nie jeden taki tutaj jest co tak by chciał
Drogie Panie my też chcemy być zdobywani nakręcani w jakiś sposób też mam fantazje i potrzeby być pożądanymi w związku wszystko działa w dwie strony
A wy drodzy państwo którzy macie siebie nawzajem i bawicie się nakręcacie siebie nawzajem w nie wiadomo w jaki sposób pokazujecie wzajemne porządnie siebie to jesteście szczęśliwą ,wspaniałą parą i nie potrzebujecie żadnego skoku w bok bo macie wszystko czego chcecie w domu spełniacie fantazje wzajemne jesteście otwarci na wszelkie tematy i fantazje .
NIC TYLKO WAM TEGO POZAZDROŚCIĆ I ŻYCZYĆ WAM DUŻO ZABAWY I JESZCZE WIĘCEJ SPEŁNIENIA MARZEŃ FANTAZJI
Byłem w długim związku, naście lat razem, jednymi partnerami seksualnymi byliśmy. Po czasie jak trzeba było sobie zasłużyć na sypialnię, przyjaciel mi poradził żebym Poszedł na dziwki. Miałem 30 lat i myślałem że do końca życia będę tylko z jedną się ruchał. W końcu miałem dość. Trafiłem na młodą dziewczynę, śmiałem się że ona bardziej zestresowana niż ja. Przypomniała mi że w ciągu 40 minut jestem wstanie spuścić się dwa razy. Przyjaciel po czasie powiedział mi że odkąd poleciałem to można ze mną normalnie spędzić czas. Po latach tamta parternka mi się przyznała do zdrady która była dużo wcześniej. Teraz z Sandrą mamy tak że oboje o siebie dbamy, nikt nikomu nie odmawia, nie ma czegoś takiego jak proszenie o sex czy że trzeba sobie zasłużyć żeby on byl
Za to bzykacie się z innymi, a to też nie jest, patrząc obiektywnie, zdrowe 😎 A co do tematu głównego - tak, często (gdy jeszcze mnie jakaś chciała). Żadnych grzechów nie żałuję, za wszystkie serdecznie dziękuję😎
Wskazane jak najbardziej wskazane
Kiedyś mężczyźni zdradzali subtelnie. Dzisiaj pretendenci do bycia mężczyznami łamią przysięgę daną kobiecie jak kiedyś łamało się kości złoczyńców. Często bardziej przejmują się gniewem bożków niż własną moralnością. Gdy na Mazowszu rodziła się polska mafia panowała zasada, że do rodziny nie bierze się takich co zdradzają kobietę. Ale tylko oficjalnie, trzeba było umieć utrzymywać relację z żoną i kochanką.
Też macie taką adrenalinę jak robicie Skoczek w bok
Co Was tak właściwie w tym kręci? Pytanie do panów i pań ;)
Hmmm, najczęściej chyba ten zakazany owoc. Ok, partnerka nowa kręci, ale fakt czegoś tajemniczego i możliwości bycia przyłapanym, podnosi adrenalinę. A czy to dobrze, czy źle, niech ocenia sobie zainteresowani.
Inny sex,z partnerką jest inaczej ,a skok w boki jest zupełnie inny....nie robiłem tego już bardzo długo
Spróbowanie czegoś nowego. Kogoś nowego właściwie. Seks w związku nie jest gorszy, ale seks na samym początku znajomości ma taką energię, tajemniczość, wybuchające pożądanie które ogromnie przyciąga.
nowa zdobycz, nowa odsłona przyjemności. natury oszukasz z przeznaczeniem dla danej płci
Myślę gdyby partnerka czy partner w związku spełniali swoje wzajemne fantazję to zdrad było by o wiele mniej...
Choć niektórzy kierują się innymi aspektami...
Pełen brzuch puste jaja recepta na większość związków 🙂
Nigdy nie zdradziłem choć miałem chęć już nie raz gdyż z żoną mamy nudny sex i mało... Nie zamierzam płacić za sex, nigdy nie płaciłem i nie będę
Jakoś moja bajera do kobiet już nie działa, nie wiem czemu kiedyś miałem dziewczyny gdzieś liczyła się impreza i dobra zabawa ale byłem idiota i debilem ale jakoś kobietki przychodziły a teraz ustatkowany i spokojny może nie za piękny i jakoś słabo....
Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.
Ja rucham na boku nonstop ale z glową ! I jestbgit
Zdradzałem, zdradzam i jak będą okazje to zdradzać będę.... a żonę kocham i kochać będę. Jak ktoś tego nie rozumie to guzik mnie to obchodzi. Kobiety z którymi zdradzałem to także głównie mezatki. Niby też byłem tym pierwszym ich kochankiem... taaaa 😜 Też im mówiłem ze zdradzam po raz pierwszy.
Jak to mnie wkurwia.... Żona ma okres, widzi że ciśnienie u mnie rośnie, bawi się moim maluchem stojącym z pół godziny, po jakimś czasie mówi że musi iść spać bo do pracy.. nie ma czasu na takie rzeczy....
Idziesz wtedy do sasiadki i szlus
Ja jeszcze nie ale mam chęć to zrobić , brakuje mi czegoś nowego i posmakować inną Kobietę
moja to lubi czasami zaszalec na tinderze.. uwielbiam, jak scrolluje , patrzy, wyszukuje najprzystojniejszych i zaczyna z nimi pisac..
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.