poi654
Na pewno znalazł bym "exspertów", którzy pokażą Ci, do czego są te dziurki i jaką przyjemność potrafią Ci dać. Ja, jako że mam tylko jednego kutasa i chętnie bym go widział w Twojej buzi, do tych z tyłu pieszczonych przeze mnie języczkiem i paluszkami, zaprosił bym do "dogłębnego" zajęcia się nimi dwóch ogierów z pracowitymi i dorodnymi sprzętami. Z wpisów wyżej, nie było by kłopotów takich znalezć ;) :).
8 lat temu