vulptenax
Powinien podejść i delikatnie położyć na pośladkach dłonie z szeroko rozstawionymi palcami. Kciuki blisko siebie, tuż nad Nią… Ścisnąć z wyczuciem… Stanowczo, ale bez bólu. Na tyle mocno, żeby Jej wargi się rozdzieliły, i mogły przyjąć wolne, szorstkie, ale mokre od śliny pociągnięcie miękkiego języka. Jedno, a po nim następne, odrobinę mocniejsze, napierające na Jej wejście na końcu posuwistego ruchu po Jej sokach
Mężczyzna • 7 dni temu