"bierzesz do buzi?"
"a robisz to z przyjemnością czy bo musisz?"
na szczęście nigdy dotąd nie brałam bo musialam, zawsze chcialam. ale inaczej się obciąga koledze, z dobroci serca, bo okazał się sympatyczny i nienachalny. a inaczej bierze się, gdy ten chuj dał ci chwile uniesień, dbał o ciebie, ruchał cie z radością, calym sobą, świadomie i uważnie:)