półka z męskim perfumami w Zarze zachwyca mnie od jakiegoś roku. Nienawidzę typowo damskich słodkich perfum, więc sięgam po męskie. Chociaż seria Desert to chyba unisex, przynajmniej tak sobie to tłumaczę😜. Polecam, połączenie bergamotki i bobu tonka to sztos jakich mało. a Wy? jakie nuty w perfumach lubicie, czego używacie?