Nowy rok, nowa ja? Czy ktoś mi może wyjaśnić, jak to się robi? Bo u mnie i zdjęcie, i ślady klapsów na tyłku są jeszcze z zeszłego roku. 😉 Wchodzę w ten 2026 z całym repertuarem stworzonym w poprzednich latach, bez postanowień, bez list, ale z dużą ciekawością, co przyniesie i jakie decyzje będę podejmować, ale czuję, że idą zmiany.
A propos repertuaru: podlinkowany utwór też nie jest nowy. Ale jaki dobry. I lekko kołysze, a takiego łagodnego, kołyszącego i czułego początku chyba teraz potrzebuję.
https://youtu.be/2F2oEpif-6k?si=MhUQVTtUspVRfmPR