Oficjalne otwarcie 11.04, do tej pory organizujemy jeszcze 2 imprezy, jak to jedna para słusznie określiła "z partyzanta" :) Podoba mi się to określenie, bo całe życie jestem tak trochę jakby obok systemu, przyglądając się mu bez zrozumienia. I taki będzie też klub, bo planujemy karty członkowskie, dla osób, które również podzielają naszą idee. Będzie to miejsce prywatne, by moglo być otwarte, bez tabu, z pełną akceptacją drugiego człowieka takim, jaki jest- z wszystkimi jego fantazjami, preferencjami. Wiemy, że to może ryzykowne, że może prościej byłoby iść sprawdzonym "modelem biznesowym", ale chcemy wyjść w stronę człowieka, a nie tylko interesu. A jak to mówią- tam, gdzie jest serce, jest i sukces!
Do zobaczenia 24.01 moje Bizzarki <3