pepsigratis
Pytasz, czy ktoś chętny… ale to pytanie jest już tylko formalnością. Bo wiesz, że oddałaś kontrolę dużo wcześniej — w chwili, gdy przestałaś się bronić myślą, a zaczęłaś czekać. Ja nie działam gwałtownie. Ja obserwuję. Daję ciszy zrobić swoje. Każda sekunda sprawia, że wiesz dokładniej, co zaraz zniknie i dlaczego nie chcesz, żebym się spieszył. Reszta schodzi powoli, dokładnie wtedy, gdy napięcie robi się nie do zniesienia. I nie dlatego, że muszę — tylko dlatego, że mogę. Kurtyna.
Mężczyzna • 3 godziny temu