felis_catus78
Usiadł bym na tym krześle z wyprężonym sterczącym do góry kutasem, Pani powoli zaczęła by nad nim przysiadać, chwyciła by go w dłoń, nacelowała na swoją słodką napaloną cipkę. Niespiesznie zagłębiałbym się w niej milimetr po milimetrze rozkoszując się tą chwilą. Wnikałbym coraz głębiej i głębiej aż poczułbym Pani pośladki na moim brzuchu i uda. Moje dłonie chwyciłby mocno za piersi, palce ścisnęły twarde z podniecenia sutki. Czułbym jak się Pani wierci na moim dyszlu jak się na nim rozsiada. I ten moment kiedy Pani pośladki zaczynają się unosić a on zaczyna się majestatycznie wynurzać pośród nich, cały błyszczący od soków z pipki…
Mężczyzna • wczoraj