Update część druga: Dobra, minęło całe 60 dni od powrotu na ZB pora na podsumowanie, po pierwsze chyba nie żałujemy, niewiele się zmieniło w naszym życiu lecz musieliśmy poczynić kilka zmian.
Po pierwsze nie ma już możliwości komentowania co spowodowało ogromnego bólu d..y u niektórych „zawodowych komentatorów”; panowie, to że jesteście znani z tego, że praktycznie każda fota w trendzie ma przynajmniej jednego waszego komentu nie czyni z was szczególnie zasłużonych, krzyż za zasługi dla epistolarnego świata wam się NIE należy.
Druga uwaga do poetów zawodowych: po tym jak komentujecie, jak wyrażacie swoje „emocje” to widać, że bardzo dawno nie odbyliście stosunku z inną osobą będąc w tym samym czasie w tym samym miejscu, sorka … kamerki i/lub oglądanie pornola to nie jest stosunek tylko masturbacja.