Ok 3 tygodnie przed operacją (a więc na początku lutego) miałam okazję do stworzenia w miłym towarzystwie kilku fajnych kadrów. Bardzo się cieszę, że przyjęłam zaproszenie fotografa pomimo kontuzji barku.
Pozowanie do zdjęć odświeża poczucie kobiecości i seksapilu 😌🐷🥰
A tak poza tym to ciekawe, czy ktoś z ulicy zauważył co tam się dzieje w biały dzień przy wielkim oknie w centrum miasta 😈