Leży swobodnie, jakby noc jeszcze w niej została. Rozlana w ciele, w oddechu, w spokojnym bezruchu.
To nie jest prowokacja. To moment po. Cisza nasycona spełnieniem, kiedy ciało odpoczywa, a w powietrzu wciąż unosi się echo tego, co wydarzyło się przed chwilą.
Niebanalni891
Zdecydowanie echo miało porządny pogłos, drżące nogi, nasycone usta które mówią jeszcze i uśmiech który wraz z błyszczącymi oczami mowi wszystko 🔥😈🔥 ach co to byla za noc 🔥😘
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.