Nudziarz78
Dzień dobry Goddess B. Piękna stylowka. Rodem z Grease :). Czarna skóra, kabaretki i czerwone szpile ... Sama modelka, jej rzucająca się w oczy jedwabistość i sprężystość skóry( nie zostają żadne słaby po autodotyku uda😅, ) do tego iście joginska elastyczność ciała( w tej pozycji kolana by mi wypadły i do końca życia, chodziłabym jak krab...)sprawiają, że bliżej jej, owej modelce do postaci ikonicznych, jak bohaterowie wspomnianego wcześniej musicalu:). Hmmm ikonicznych, ikona... Proste czyli boskość, Goddess, wszechświat manifestuje to za każdym razem😅. Co do samych czerwonych butów .. w połączeniu z ustami w tym samym kolorze są synonimem kobiecości, która jest podkreślona przez czerń reszty garderoby. Powołując się na google, nadmiernie tylko, że samChristian Louboutin twierdzi, że obcasy zmieniają język ciała i nastawienie psychiczne. Tu chyba nie muszą... Wszak ideału się nie poprawia, ideal się czci:). Udanego weekendu Lajkoniku :)
20 days ago