Tak się zastanawiamy, kiedy my to sobie sami zrobiliśmy, kiedy ten „portal” stał się ulubionym miejscem dla tych, którzy nie mają zamiar się spotkać i uprawiać bo … na monitorze wszystko pięknie widać! Zastanawiamy się jak to się stało, że platforma która kiedyś była do czegoś zupełnie innego teraz zamieniła się w sanktuarium dla automasturbatorów. No nic … prawa rynku BA!!! Zaraz waligruchy zaczną protestować „a co? nie wolno?” wolno wolno … lecz my nie zrobimy z tego zaczynem do dyskusji, mamy to gdzieś, dalej bawimy się w realu i idzie nam całkiem dobrze a tym co chcą walić konia na kamerkach i być impotentami społecznymi … powodzenia!