Patrz i zapamiętaj.
Bo nie wszystko jest dla Ciebie… nawet jeśli masz to przed oczami.
Ona już nie udaje grzecznej.
A ja nie udaję, że tego nie widzę.
Każdy ruch mówi więcej niż słowa.
Każda sekunda zostaje w głowie.
I im dłużej patrzysz…
tym bardziej rozumiesz, że to nie jest Twoja scena.
Coś w tym obrazie zostaje w głowie dłużej, niż powinno.
Wraca. W najmniej oczekiwanym momencie.
Ona o tym wie.
Dlatego nie musi robić nic więcej.
Bo kiedy raz zobaczysz…
zawsze chcesz wrócić.