Miałam odpocząć… no i odpoczęłam 😅
Prawie 20 km biegania, mały szczyt zdobyty (tylko 389m n.p.m., ale zawsze coś 💪), a po dawce endorfin jeszcze ogarnęłam cały dom.
I kiedy myślałam, że to już koniec wrażeń na dziś… niespodzianka 🚚
Kurier przywiózł paczkę, o której zdążyłam kompletnie zapomnieć 🤣
Nowe body i obroża 😈
No i teraz pytanie do Was🤔 zostawić czy odsyłać? Jak leży? 🔥
A tak swoją drogą… wygląda na to, że wszystkie znaki na niebie i ziemi chcą, żebym tu została 🫣🥹
Także hejterzy☝🏼☝🏼 jeszcze nie czas na otwieranie szampana 😈