Jak zawsze — dzięki za poprzedni weekend.
Kinkowy piątek i swingowa sobota — to dalej nasz ulubiony duet!
Brudny glamour, ciężki bas, lateks obok elegancji, ciemne pokoje i śmiech przy barze.
A teraz robimy kolejny mocny weekend.
Czwartek to spokojny start. Obiady czwartkowe, pierwszy drink, pierwsze rozmowy i rozbiegówka przed tym, co nadejdzie później. Dla jednych chill. Dla innych początek kilkudniowego maratonu.
Piątek — druga edycja Bondage Fetish Night.
Po pierwszej edycji wiemy już jedno: ten event nie będzie spokojny.
Więcej ludzi, więcej uprzęży, więcej klimatu i więcej energii. Goście z całej Polski, ciężki dresscode i noc, która raczej nie skończy się wcześnie.
A sobota… sobota to urodziny naszej GIGI.
I szczerze? Już wiemy, że będzie absolutny ogień.
Będą toasty przy barze, tłum na parkiecie i energia, która zwykle pojawia się tylko kilka razy w roku.
Jeśli planujecie ten weekend — to planujecie go z nami.
Widzimy się pod światłami!
foto - Samaels
model - Ravrine