Od zeszłej środy do niedzieli byłam na tak zwanym wiejski mzadupiu. Owe zdjęcie powstało tuż po spontanicznym, PIERWSZYM naszym seksie w plenerze. Tak, dobrze widzicie że nawet koca nie mieliśmy :D
No i nie, nie mamy filmu z tej zabawy :P
Może jeszcze dodam że między innymi na tej łące bywają dzikie konie. Byliśmy w rejonach gdzie żyje największe stado dzikich koni - 600 zwierzaków!