Nie jestem dziwką. Ja nią bywam i to nie dla każdego, a dla wybranych. Tylko i wyłącznie w trakcie zabawy. Z chwilą zamknięcia za sobą drzwi od pokoju hotelowego staje się szmatą, dziwką , kurwą i jak kto woli. Przestaje nią być gdy nad ranem zakładam majtki i wychodzę. Jeśli jeden czy drugi tępy frajer nie rozumie o co chodzi w tej zabawie to niech WYPIERDALA!