😂 Pierwszy raz w życiu zrobiłem sam kotlety mielone!
Nie oszukujmy się... wyglądają tak, jakby przeszły trzy rundy w ringu, ale podobno liczy się smak. 😅
Bycie singlem ma swoje plusy i minusy. Plus – człowiek uczy się nowych rzeczy. Minus – nie ma komu powiedzieć: „Kochanie, co ja robię źle?” 🤣
Tak więc oficjalnie rozpocząłem kurs gotowania metodą prób i błędów. A gdyby znalazła się jakaś sympatyczna Pani, która zechce nauczyć mnie gotować albo przynajmniej uratować moje przyszłe kotlety... to obiecuję być pilnym uczniem. 😁🍽️