Mniej więcej 20 lat temu zadzwoniłam do swego męża (wtedy jeszcze chłopaka) i powiedziałam, że mam dla niego niespodziankę, tylko musi ją opłacić. Kupiłam wtedy kilka kompletów bielizny, w tym tę firankę. Kochany jest więc się zgodził, ale ta firanka nigdy mu się nie podobała. Gdy ubrałam ją teraz, powiedzial, że dalej nie jest jej fanem. A Wy co o niej myślicie? PS wciąż jest śnieżno biała 💪