Gdy usta moje w uśmiechu się mienią,
zmysły od razu w płomień się zamienią.
Lecz lęk mnie chwyta, słodki i palący:
że to dopiero jest…. wstęp zniewalający.
Mój uśmiech kusi, rzuca czar dokoła,
grzeszną obietnicą pęta Ciebie i woła.
Wzrok więzi ciało, usta dreszczem palą...
Jeśli to niewola, bądź mą twardą skałą.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.