Oczywiście nie moje. Zdjęcie przykładowe, które przedstawia tzw. hucow czyli kobietę sprowadzoną do roli krowy dojnej. Założona jest automatyczna dojarka i pani jest unieruchomiona w pozycji, która umożliwia krycie, czyli odbycie stosunku od tyłu przez samca. W wypadku prawdziwej krowy jest to buhaj, natomiast w tej sytuacji... pan może poczuć się jak buchaj i odbyć z panią stosunek seksualny od tyłu. Słowo "krycie" bardzo pasuje tutaj - sytuację sprowadza się do czegoś zwierzęcego. Mężczyzna będzie całkowicie dominującym samcem a kobieta całkowicie uległą samicą, podporządkowaną i akceptującą (lub nie) swój los. Wyobrażam sobie imprezę, na której jedna z pań przyjmuje taką rolę i jest używana przez każdego chętnego (lub każdą chętną). Oba dolne otwory oczywiście byłyby w użyciu a otwór górny - jak widać - jest szeroko otwarty i także przygotowany do penetracji. Chociaż osobiście preferuję w tym wypadku panią na plecach z głową odchyloną do tyłu - penetracja może być głębsza.