Wrzucam screena, bo @ktos871 po wylaniu jadu usunął moje i swoje komentarze, napisał nowy i mnie zablokował. No cóż, prawda i sarkazm musiały potężnie zaboleć! Tchórzostwo roku.
Facet twierdzi, że do szpitala starczą „cuchy i szczoteczka”. Chyba nie ma pojęcia, jak działa oddział onkologii. Gdyby tak było, ludzie nie organizowaliby zbiórek na leczenie, dojazdy czy specjalne preparaty, a użytkownicy tego portalu nie raz udowadniali już, że potrafią i chcą pomagać innym w potrzebie. Rzeczywistość NFZ bywa brutalna – idąc na oddział, musisz mieć własne pieniądze na leki, których brakuje, zapasy wody, normalne jedzenie czy transport w osłabieniu.
Zostałam bezczelnie wystawiona przez osobę, na którą bardzo liczyłam, tuż przed pójściem do szpitala. Kwota 500 zł to dziś minimum, żeby zabezpieczyć się na czas walki o zdrowie. Zamiast moralizować, kasować posty i pilnować cudzej kieszeni, zajmij się facet swoim życiem, bo do dyskusji brakło ci odwagi! 😉