Nie ma już biletów. Płacz w mchu.
Jeśli obudziłeś_aś się odrobinę za późno, mamy dla Ciebie dobrą wiadomość. Nadal można dołączyć do Kinky Forest.
Szukamy wolontariuszy i wolontariuszek.
Potrzebujemy ludzi, którzy nie boją się zakasać rękawów i chcą współtworzyć festiwal, zamiast tylko na nim bywać. Będzie trochę noszenia, trochę ogarniania, trochę chaosu i bardzo dużo satysfakcji, kiedy zobaczysz, jak z tego wszystkiego powstaje Kinky Forest.
To nie jest wejście tylnymi drzwiami. To wejście przez backstage.
Jeśli wolisz robić rzeczy niż tylko o nich opowiadać, zgłoś się. Nadal mamy miejsca. Potem znowu będzie można tylko mówić: „szkoda, że się nie zgłosiłem_am”.