Zanim usnę myślę, jak minął dzień. Był dobry, czy lepiej o nim zapomnieć. A jeśli zapomnieć to jak? Zamknąć mocno oczy? Krzyczeć? Powoli, powoli… rozluźniam się, oddycham, jeszcze ruch, drugi i jest. Ból minął, dzień minął. Jest we mnie, ale jest już miło.
I tak do następnego poniedziałku.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.