Izza_bella
Do tego rajstopy, bo Agnieszka ma swoje fetyszowe upodobania i właśnie takie detale są dla niej ważną częścią tej zabawy.
Ale najważniejsze wydarzyło się później.
Wyszłyśmy ze studia.
To był dzisiejszy cel. Nie tylko zrobić piękne zdjęcia, ale sprawdzić, jak Agnieszka poczuje się w tej wersji siebie poza bezpieczną przestrzenią studia.
I przyznam Wam szczerze sama byłam zaskoczona.
Agnieszka wyszła na zewnątrz i… jak ryba w wodzie.
Zero skrępowania. Zero chowania się. Zero „czy ktoś patrzy?”. Szła, rozglądała się, była pewna siebie i zachowywała się tak, jakby robiła to od zawsze.
A później dostałam od Agnieszki wiadomość do zdjęć, które jej wysłałam:
„Chryste, to naprawdę ja? Jesteście cudotwórczyniami. Zdjęcia cudowne. Jakbym się spotkała na ulicy, to pomyślałabym: fajna dżaga.”
😂
I chyba naprawdę nie trzeba tutaj niczego więcej dodawać.
Agnieszka już zapowiedziała się na sezon zimowy. ❄️
Kobieta • 6 days ago