Kiedy moje ciało kumuluje w sobie przerażającą ilość płynów przed tym paskudnym czasem w cyklu kobiety i czuję się jak skrzyżowanie jakiegoś galaretowatego aliena z wielkim balonem wypełnionym wodą... szukam pozytywów - bo czasami coś, co nagle robi się większe i nabrzmiałe... może być atrakcyjne, prawda? 😏😉
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.