Bardzo Wam dziękuję za wszelkie wiadomości. Bardzo cieszy mnie, że podziałałam na niektórych tak wspaniale, że już sobie na mnie ulżyli i… poblokowali mnie. O słowach od nich otrzymanych nie wspomnę. Pamiętajcie, że tego co wysyłacie i zostanie dostarczone nie da się skasować, chyba, że JA to zrobię. Przechodząc do konkretu.
Niestety nic tu się nie zmieniło.
Może i dobrze, jednak zawsze mam nadzieję na to, że może być lepiej. Nie wiem jak napisać lub opisać swoje słowa: zainteresujcie mnie. Może jeszcze wprost tego nie napiszę, jednak stanowczo nie interesują mnie opowieści z krypty o tym co moglibyście ze mną zrobić. Myślę, że radosna twórczość mogłaby was zaskoczyć niedoskonałością własnej jakości.
Poczekam, popatrzę. Nie gniewajcie się, że nie odpisuje już na każdą wiadomość. Odpowiadam na te, które rodzą w sobie nadzieję. Na wiadomości hej, cześć piękna, jesteś śliczna, masz piękne ciało, masz fajne zabawki…. Nie odpowiem. Na chwilę obecną mam wybraną panią, pana i parkę. Ale…?