Zastanawiające jest, że pewna grupa „użytkowników” tego „portalu” uaktywnia się wieczorami w weekendach, są totalnie niereceptywni, można im odpowiedzieć cuda a oni tylko „KAMERKA … KAMERKA …” nic po za tym do nich nie dociera; jak nawiedzeni … nie … jak poj**ani. Używki nigdy nie kończą się dobrze lecz my jeszcze rozumiemy nieśmiałego, który na wejściu do klubu strzeli sobie jednego głębszego „dla animuszu” ale do żałosnego trzepania pindola z miną mongoła przed monitorem też to potrzebne??? No przepraszamy za głupie pytanie ale czego się ci idioci boją??? Że internetówka im odeślę bliczka? Totalnie nie rozumiemy potrzeby nafurania się przed monitorem po za totalną impotencje społeczną i zaczyna nam być wstyd że w takim środowisku się znaleźliśmy … trzepacze: „to zlikwidujcie wreszcie konto!!” Prinz Eugen: nie nie onanie, jeszcze mamy do pokazania dużo obrazów ilustrujących jacy WY jesteście … więcej screenów wkrótce a dziennie tworzy się multum … oj niestety dla was mamy przykładów!