DotykamSlowami
Wzgórek łonowy
jak delikatna zasłona z cienia i ciała,
przykrywa ów niewielki, czarny kosmyk -
ostatnią tajemnicę,
która nie chce jeszcze całkowicie zniknąć.
Jakby natura zostawiła tam
jeden, niepokorny znak nocy
pośród jasności skóry.
Niewielki, a jednak absolutny -
jak kropka nad i,
jak ostatni wiersz, którego nie wypowiada się głośno.
W tej skromności kryje się cała erotyka:
nie w odsłonięciu,
lecz w tym, co ledwo, ledwo
przebija się spod miękkiego wzgórza.
Mężczyzna • 20 days ago