Nie mam zdjęcia lodów, a przecież w ostatnią środę była dzień chłopaka, jak wiadomo środa to dzień loda – zostaje pomidor.
Jakiś czas temu przegrałem zakład. Mniejsza o co, ale wygraną są lody MAGNUM, które mam zamiar kupić i zjeść wspólnie ze zwyciężczynią. Kiedyś - przed spożywczą erą downsizeingu - lody te cechowały się imponującymi rozmiarami. Teraz nie dość, że znacznie mniejsze, to smaków więcej. My pozostaniemy przy tych klasycznych, aczkolwiek jak łatwo przeczytać: „Lody Magnum nie mają dobrego składu, ponieważ zawierają dużo cukru, tłuszczów nasyconych oraz syrop glukozowo-fruktozowy i dodatki technologiczne” - jednym słowem dla diety „chujowo”.