Uwaga stulejarze bo idzie kolejna szansa aby nam narzucić jak to przez nas przemawia frustracja, tacy z nas frustraci że musieliśmy uświadomić „malysbok1” (dalej zwany mały zbok) że jeśli sam nie zrobi coś ze swoim życiem to w wieku „eści” lub „ąt” obudzi się samemu, z oskarżeniami o molestowania sąsiadki, i z ogromnymi odciskami na brudnych łapach, niezdolny do nawiązania relacji ze światem zewnętrznym po latach spędzonych przed monitorem na masturbowanie się z mina Mongoła. Oh jacy mi jesteśmy okropni, oh jacy my jesteśmy samolubni, oh jak my chcemy żle dla małego zboka, niech lepiej nikt nie uświadomi sobie jego, że jeśli nie postara się to nie wyjdzie ze swej żałosnej sytuacji, jeszcze przestanie wysyłać bliki i w zamian kupi karnetu na siłownie (gdzie pozna innych ludzi … fui). Jesteśmy okropni! Wstydzimy się bardzo … albo nie, właściwie to mamy gdzieś to, że kawalerzy zakonu masturbanta zaczęli nas aktywnie zwalczać, cd w komentarzu