LuciFair
„Ciemne, fiołkowe oczy, płonące w bladej, trójkątnej twarzy. Kruczoczarne, sfalowane jak burza loki kaskadą opadają na ramiona... Na szyi czarna aksamitka, na aksamitce obsydianowa gwiazda, skrząca się i śląca wokół tysięczne refleksy… Yennefer uśmiechnęła się. A wiedźmin dotknął jej policzka. A wtedy suchy dereń zakwitł. A potem powiał wiatr, targnął krzakiem. Świat zniknął za zasłoną wirujących białych płateczków.
– Iluzja – usłyszał głos aguary. – Wszystko jest iluzją.”
Mężczyzna • 8 hours ago