Marzenia są po to, by je spełniać. Od dziecka, kiedy stawiałam pierwsze kroki w fotografii na Zenicie 12XP z Heliosem 44 - 58 mm f1:2, marzyłam o tym, by wejść na wyższy level - chodził mi po głowie nieosiągalny fenomen onirycznego rozmycia tła - torowy Olympus Zuiko OM 55mm f 1:1,2. No to jest :) Cała sesja na pełnym otworze.