Dziś pragniemy zwrócić uwagę na zjawisko dość powszechne (popularność tej patologii nawet nie zbliża się do nadtrzepu onanów ale zdarza się, jak widać dotarla nawet do nas). Zjawisko to polega na tym, że zakładane są konta singielek, przeważnie z jedną fotką (zdarzają się i z trzema), nie zweryfikowane i nieweryfikowalne, o dość krótkiej żywotności. Otóż stawiamy tezę, że lwia cześć tych kont to żadne Panie tylko za tymi kontami stoi masa żałosnych trzepikoni, nieukojonych donosicieli, tragicznych waligruchów, śmierdzących onanów, opłakanych romantyków, paskudnych kłamców, marnych mami synków, nieszczęśliwych poetów, wstrętnych hipokrytów, zakalcowatych epistolarów, sfrustrowanych mężów/partnerów, nędznych filozofów i zdewastowanych wewnętrznie erotomanów gawędziarzy. cd w długich komentarzach