No no … fiu fiu … coś nowego … proszę państwa dziś coś, czego jeszcze nie było! Nie będzie miny mongoła, nie będzie przemasturbacji lecz opowieść mamy o zwykłym chamstwie. O naszym interlokutorem musimy przyznać, że ma odpowiednio dobrany nick: @ZwariowanyFacet2025 , piszę do Pani z pary, bo on ma w d… do kogo piszę. Kiedy mu się zwraca uwagę na to że jest w błędzie to się oburza święcie, kiedy zaś merytorycznie, obiektywnie, empirycznie i rzeczowo udowadniamy jemu, że jest chamem to odwraca kota ogonem, piszę (dalej adresując pojedynczo tylko teraz już nie wiadomo czy do Pani czy do Pana z naszej pary) o tym że „musisz poradzić sobie z własnymi problemami i nie zatruwać nimi głowy innych”??? … ehm … poważnie?? Cepie malinowy czy ty nie widzisz, że tobie nikt głowy nie zawrócił tylko ty do nas pisałeś pierwszy?? cd w komentarzu