Bieszczadniki
Frekwencja bardzo słaba , muzyka od roku czasu ta sama z przed 20 lat , więc po co ten DJ , wystarczy pendriv wcisnąć start stop i po sprawie . Lubrykantów brak w całym klubie od początku imprezy , żeby nie było że brakowało w trakcie , więc pytamy się po co ten menadżer, wystarczy postawić zwykłego woźnego który chce dorobić do emerytury , klub oszczędza na wszystkim czyli na gościach i powoli odbija się to na ilości gości, ale drinki 50 % w górę jak by to był luksusowy bar , dobrze że chociaż przestali rozwadniać drinki po zwróceniu uwagi , bynajmniej nam tego nie robią .
Para • 14 days ago