o... już koleżka dzwoni do domofonu
mmmmhhhhmmmm....... co za zapach
mniam .....
i sosik czosnkowy dali
trochę mała... liczysz siebie też do niej, czy to tylko dla mnie?
możesz zjeść całą
hehehe
mniam mmhmhmhhhhhhm
dżedaj - właśnie dziś była, przecięta wzdłuż i nacięta na krzyż się na patelni smażyła w towarzystwie cebuli
podała zonymi ziemniakami i kapuchą zasmażaną z grzybami :)
na patelni dobra jest kaszanka....mniam....z cebulka.....:)
To prawda Ostin kaszanka z cebulką, dosłownie miodzio, język z rozkoszy ucieka do pupci, należy jednak do kaszanki dodać ogóreczki kiszone, lecz to wszystko to nic najlepsze są "Cepelinas" - jest to potrawa podawana w Wilnie i zapewne na całej Litwie. Dosłownie pyszota. Zjesz takie dwa , dwie podobne do pyz i pękasz. Makłowicz tym daniem się zachwycał.
to zapodaj przepis, a nie o odczuciach mi tu głowę zawracasz :)
Martyna119
Czy masz na mysli przepis na Cepelinas. Jeżeli tak to Kochana zbyt szybko znudzisz się pracą zanim tego skosztujesz.
Mały dodatek są niesamowite następnego dnia pokrojone w plajsterki i odsmarzone na patelni ze skwareczkami i cebulką.
Dosłownie AMBROZJA w potrawie:D
się to robi jak pyzy, zatem b. prosto, aczkolwiek trza się przy tym dość narobić:
biere się z półtora kilo ziemniaków, w porywach do dwóch, dzieli po pół i jedną połowę się gotuje, a drugą trze na tarce (najdrobniejszej); ugotowane ziemniaki się tłucze na jedolitą masę (lub mieli, jak kto lubi), zaś surowe odciska przez ściereczkę tak mocno, jak to tylko możliwe - ciecz odciskana ma trafić do michy, gdzie ma się odstać ta, coby na dnie osiadła sobie spokojnie skrobia; zlewa się ciecz, a to, co na dnie dodaje się do połączonych sił ugotowanych i startych ziemnaków, dokładnie mięsza i soli (obowiązkowo!); w wersji oryginalnej nie dodaje się jajec, w spolszczonej i owszem - tak ze dwa-trzy
w międzyczasie przygotowuje się mięcho na nadzienie - się biere chudą, młodą wołowinkę, gotuje do miękkości, mieli, a potem przesmaża z cebulą pokrojoną w kostkę, oczywiście soli i pieprzy (w wersji spolszczonej sypie się majeranek do kompletu)
z masy ziemniaczanej formuje się placki (spore), na środek nakłada farsz mięsny i formuje z nich coś na kształt b. grubych cygar (vide kształt sterowca pt. Graf Zeppelin), zwracając pilna uwagę na to, by farsz się w żaden sposób nie wydostawał na zewnątrz (w wersji spolszczonej robi się po prostu kulki nadziane farszem - wielkość wedle uznania)
wrzuca się toto - ostrożnie! - na gotującą osoloną wodę i gotuje póki nie wypłyną (można jeszcze odczekać ze 2-3 minuty od wypłynięcia)
podaje się - na modłę litewską - z masłem, zaś na modłę rodzimą - ze smalcem (ze skwarkami!), na tkórym to można zrumienić drobno skrojoną w kostkę cebulę
wersja wegetariańska jest oczywista - po prostu pomija się farsz i robi cepeliny (pyzy) na oklep (znaczy bez niczego) i podaje z cebulą zrumieniona na maśle
smacznego!
żródło:
{link=http://www2.omnitel.net/ramunas/Lietuva/lt_culture_meal.shtml}
vera z cruisem (tomem?) - czego siejesz wrogą propagandę? wszystko zależy od wprawy i organizacji roboty w kuchni
mię to jakoś ani nuży, ani nudzi - bo wiem, jaka uczta mię czeka :)
aha! w sprzedaży są mrożonki pt. pyzy, które w istocie są tzw. kluskami śląskimi, bo są zrobione tylko z gotowanych ziemniaków, nadziewane i nie
jak komu po drodze pójść na łatwiznę, to porsche b.
ale co uczciwe pyzy własnoręcznej roboty, to pyzy, a nie jakieś tam mrożone erzatze
no. Snow... na Ciebie zawsze można liczyć.... I nie wydaje mi się to strasznie trudnym przepisem. Może troszkę pracochłonnym... Ale skoro warto, to się skuszę. A co tam. Jutro mam cały dzionek wolny.... Napiszę jak wyszły.....
ehh..... takie kluchy z póltora kilo ziemniaków?? to malutko!! nie opłaca się ja robię co najmniej z 4 kg -ostatnio z 6 kilo ziemniaków!! Zresztą kluski te nie tracą smaku nawet na następny dzień (pod warunkiem, że ugotowanych się nie wyciąga z wody i w tym samym garnku i wodzie odgrzewa na następny dzień).
Snow pisałeś, że do 2 kilo ziemniaków dwa - trzy jajka?? to chyba za dużo. Ja do 4-6 kilo daję dwa duże (takie po 38 gr sztuka) i starczy.
Martyna, jeżeli chcesz robić te kluski, to musisz mieć dobre ziemniaki. Te kluski nie z każdych wyjdą, bo ziemniak ziemniakowi nie równy. Dobrych ziemniaków nie kupuje się w hipermarkecie. Najlepiej na jakimś targu kupić Bryzę lub inne żółte ziemniaki.
snow napoisał:
"wersja wegetariańska jest oczywista - po prostu pomija się farsz i robi cepeliny (pyzy) na oklep (znaczy bez niczego) i podaje z cebulą zrumieniona na maśle"
Jeżli kupiło się piękną wołowinę i szkoda człowiekowi jej mielić to można z niej zrobić bitki i podać razem z surówką z czerwonej!! (koniecznie) kapusty. Pychota.
jezusicku, ruda ty kalorie na worki z grulami liczysz?
a co to jest kaloria?? :>
dwa tik-taki......
Ost...chyba pół tic-taca :>
1 tic-tac to 2 kilokalorie......
lepiej dosc zaglodzimy ruda....rotfl
coś Ty rati... Ruda jak nie zje czegoś lodówki, to miłością się odżywi ;)
... poradzi sobie:P
Snow za bluznierstwo masz w palnik !
JAKIE QRNA KLUSKI SLASKIE ???!!!
Jadles Ty kiedys prawdziwe, he ?
Jak sie wq .... to podam pilnie strzezony przepis na one.
Za przepis na pyzy jedankoz masz ode mnie co chcesz - robie dzisiaj jak mnie Tatooine mile.
suchej no torreadorze
się śluski kląskie ew. kluski śląskie robi z gotowanych. przemielonych ziemniaków (mogą być tłuczone, ale bardzo starannie) z dodatkiem mąki ziemniaczanej i jajec
robi się z tego ciasto, z tegoż wałeczki, które się kroi na plasterki i z nich formuje plaskate (nie za bardzo) kluski z wglębieniem w środku, zrobionym palicem - się to gotuje potem w osolonej wodzie i wyciąga ZARAZ jak tylko wypłyną
mają mieć "aksamitną" powierzchnię!
się je układa na talerzu wgłębieniamu w górę (ważne!), bo się je sosem polewa, a w tych wgłębieniach się - oczywista! - sos gromadzi
najlepsze z rolado ślunsko i modro kapusto
aczkolwiek można i z bitkamu, ale to już nie jest to...
jednoosobowa porcja z 6 kilo? czy 4?!
tjaa...
a trzymanie w wodzie do następnego dnia nie jest wskazane, bo najkorzystniejsze nie są bynajmniej odgrzewane na mokro ino odsmażane
ot co!
snow czytałam raz jeszcze i nie napisałeś, że 1,5 kg ziemniaków to porcja na jedną osobę!!
A tak w ogóle to mógłbyś dać dokładny przepis na "rolado ślunsko".........
Jak to powiedzieć sami tego nie potrafimy zrobić, ale wększość osób myli to z pyzami śląskimi czy też poznańskimy. WIELKI, Wielki błąd. Wygląd jest i smak inny.
Jeszcze jedno kiedyś również będąc na LITWIE w Trokach, (jest to zamek na wyspie) jedliśmy pyszną golonkę w kapuście z niesamowitą ostrą musztardą i specyficznym piwem.
Dzbanuszek i jego zawartość którą posiada Kubuś Puchatek jest o Wiele przyjemniejsza i samczniejsza.
Przepraszamy jeszcze jedno małe ale podobne "Cepelinas" podają na Podlasiu, Tam gdzie Nasz Papież pływał kajakiem tylko tam nazywają na to " Kartacze"
Z drugiej strony tej nazwie się nie dziwimy w końcu Kmicic również armatę strzelającą Kartaczami unieszkodliwił.
Bez obrazy dla tego pięknego zakątku Kraju.
veracrus - nie podlasie, tylko mazury są światowym królestwem kartacza... a najlepsze serwują w miejscowości Gołdap u stóp Pięknej Góry;)
co rok odbywa się tam Święto Kartacza.
aha... i papa raczej na podlasiu kajakiem nie serfował... to także były mazury i często widywany był w okolicach Klasztoru Kamedułów na Wigrach.
ale mu sie pojebieło
hehehe:P
Wybacz czortu77:)
Postaramy się odwiedzić w tym roku aby lato sprzyjało krainę Mazur i oczywiście Klasztor Kamedułów.
Mamy nadzieje, że zostawisz nam troszeczkę tego jadła:>
wybaczone - zaproszone;)
Dość o tym jedzonku a pro po przepisu i adresu snowman bardzo dobry tylko dlaczego adres który podałeś nie posiada języka polskiego. Oczywiście rozumiemy, że jest to strona Litewska z Jasną Bramą w tle lecz dlaczego przepisy kulinarne w tym Cepelinas nie po polsku:)
tylko ziemniaki i ziemniaki ;)
no to troche chińszczyzny
składniki:
-250 g drobno pokrojonej piersi z kurczak
-2 łyżki mąki najlepiej kukurydzianej
-2 lekko roztrzepne(nie mylić z wytrzepanymi) jajka
-100g posiekanych solonych orzeszków ziemnych (można zmiksować jak komuś siekanie sprawia trudność)
-1 mała czerwona cebulka
-2 łyzki oleju arachidowego (ewentualnie oliwa ale to nie to samo)
-120 g zielonego groszku (może być z puszki tylko odsączony)
-sos sojowy
-1 łyżeczka cytryny
oprósz mąką kurczaka,zanurz w jaku i obtocz w orzeszkach
podgrzej połowe oleju w woku albo patelni jak ktoś ni ma i usmaż kurczak na złoto odsącz z oleju kładąc go na papierze
podgrzej reszte oleju i smaż cebulke pokrojoną w krążki aż się zeszkli
dodaj sos sojowy i łyżeczke cytryny (można ewentualnie kupić pekiński sos cytrynowy w saszetce)
doprowadz do wrzenia,dodaj groszek i kurczaka
podawaj z ryżem
do popicia proponuje mleko kokosowe
wułala:P
po tylu probach wpisania tu czegokolwiek nawet mi sie jesc odechcialo ...
a co do klusek - kartofle tsza uwarzyc dzien wczesniej, wtedy kluski son nojlepsze :P
Szanowny"basior24" po Twoim wizerunku Wilka jesteśmy niesmakowicie podnieceni nowym daniem. Woka posiadamy i chińszczyznę uprawiamy (nie mylić z seksem chińskim w kuchni),
Szanowny!!!!!!!!!!!!!
Moja Druga Połowa Serca napisze niedługo przepis osobiście tworzony tylko i wyłącznie przy użyciu Woka gdzie Twój lub Wasz języczek nie tylko dosięgnie pupy.
Ci którzy u nas gościli wychodząc nad sufitem prosili o zdradzenie tajemnicy.Nie dostosowywać się do polityki ponieważ jeszcze nasze zdanie się nie pojawi:)
Odnośnie przepisu tego tak wszystkim nie podamy.
snow...
wymyśl coś z dużej ilości pomidorów i cukinii
znowu post w powietrze... wrrrrrrrrrr :/
więc jeśli nie będzie widać, to powtórzę...
Snow, zapodaj coś z dużej ilości pomidorów i cukinii....
co jest do jasnej ciasnej!!!!?????
no po prostu w cipe ....
genialnie chodzi ten wortal
ciekawe ile jeszcze trzeba wysłac postów, żeby zobaczyć ten pierwszy??????
wspaniała tajska kuchnia :>
super że dodało posta... kur...:>
to jeszcze coś
.
.
.
a pierdole... nie poddam się :>
i jeszcze
.
.
.
.
.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.