bartaz27
Cześć 🙂
W ten weekend będę w Gorzowie — hotel Qubus, sprawy biznesowe. I szczerze? Mam ogromną ochotę zaprosić Cię na drinka. Na rozmowę, która zacznie się niewinnie, a z każdą minutą będzie coraz bliżej. Na spojrzenia, które zatrzymują się za długo, na momenty ciszy, w których napięcie mówi więcej niż słowa… a resztę oddajmy chemii i nastrojowi.
Lubię bezpośredniość — działa na mnie jak impuls. Jest w niej odwaga, lekki dreszcz ryzyka i ta przyjemna niepewność, co wydarzy się dalej. Wiem, że może nie przepadasz za historiami „przelotem”, choć to nie do końca taka sytuacja — jestem, a właściwie byłem, z Gorzowa. To miasto wciąż budzi we mnie rzeczy, które trudno ignorować.
Postanowiłem przestać się powstrzymywać. Zamiast wegetować — naprawdę żyć. Pozwalać sobie na pragnienia, na fantazje, na bliskość bez zbędnych hamulców.
Małe wyznanie na koniec: włosy na klacie są, na głowie od nowego roku już nie… ale pewność siebie i apetyt na intensywne chwile zdecydowanie zostały 😉 a nie wiem czemu nie mogę do ciebie w normalnej wiadomości napisać.
Mężczyzna • 2 dni temu