Mini Zbiornik
PodniebneKadryPremium
5 hours ago
EWA I MIŚ (jedyny taki w Polsce) Ewa dosiadła misia. Najpierw rozchyliła uda i wcisnęła pluszowy pysk prosto w cipkę. Miękki materiał rozpychał ją, ocierał o łechtaczkę. Jechała na nim powoli, potem mocniej, aż plusz zrobił się mokry. Między łapkami misia sterczał gruby, sztywny penis — obity materiałem, z wyraźną główką. Jedyny taki w Polsce, u Ciebie. Ewa wzięła go do ust, zwilżyła, potem uniosła sukienkę i nasunęła się cipką. Weszło ciasno, do samego końca. Zaczęła ujeżdżać go od razu — krótkie, szybkie ruchy, potem głębokie. Plusz ocierał o łechtaczkę. Soki spływały po pluszowym brzuchu. Trzymała misia za uszy i jeździła coraz mocniej. Nie wyjmując, przekręciła się, uniosła pupę i nasunęła się tyłem. Ten sam penis wszedł jej w dupę wolniej, ale do oporu. Ewa sapnęła, zacisnęła się i zaczęła ujeżdżać go od tyłu — najpierw wolno, potem tak samo mocno jak przed chwilą. Biodra opadały na pluszowy tułów, penis wchodził głęboko przy każdym ruchu. Jechała tak, aż całe ciało jej zadrżało.

Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.

Wchodzę